Z życia wzięte

27.07.2009 – wieczorem

W trakcie pisania porannego poczułam ukłucie z prawej strony głowy. Gdzieś w środku.
Teraz przeczytałam, że intuicja to prawa półkula, lewa natomiast jest logiczna…
Czyżby oznaczało to, ze się budzi?

Doświadczenia
1. Kiedy wybierałam się na pewne spotkanie Kręgu Kobiet, bardzo nie chciało mi się tam iść… Dodatkowo pojawiło się masę przeszkód, dosłownie wszystko sprzysięgło się tak, że prawie myślałam, że zrezygnuję… W końcu jednak poszłam… Nie podobało mi się…
2. Bardzo kochałam swojego męża, wydawało mi się, że wychodzę za niego z miłości. Jednak kiedy nadszedł dzień ślubu miałam ochotę uciec sprzed ołtarza. Nie uciekłam jednak… Małżeństwo nie wytrzymało nawet roku… Nawet jak w trakcie naszego związku miałam wątpliwości – jedno wiedziałam na pewno. Bardzo chciałam mieć z tym mężczyzną dziecko. To było kompletnie irracjonalne, byłam w trakcie studiów, nie pracowałam, on wydawał mi się nieodpowiedzialny… Nigdy wcześniej nic takiego nie czułam… Dziś mam wspaniałego syna… Może naszym przeznaczeniem było mieć po prostu dziecko, ale nie wiązać się ze sobą…?
3. Bardzo nie chciałam iść do pewnej pracy, ale wiedziałam, że jeśli zaproponują – pójdę, gdyż na nic innego w tamtej chwili nie mogłam liczyć. Zaproponowali, ale zanim poszłam – firma zbankrutowała…
4. Na warsztacie rozwoju osobistego uczyliśmy się wysyłać światełko pragnień tuż przed sobą. Można na przykład czarować sobie, że na całej trasie spotkamy falę zielonych świateł…
Wracając do domu wysłałam przed sobą chęć zjedzenia jakiejś pysznej sałatki. Wcześniej mój partner napisał mi sms, ze kupił pieczonego kurczaka. Po przyjściu do domu okazało się, że zrobił do niego własnoręcznie przepyszną sałatkę… Nadmieniam, że nie zdarza mu się to zbyt często 🙂

Co jakiś czas wraca do mnie myśl o martwym wróblu, którego widziałam wczoraj idąc na warsztat… Dzień wcześniej w trakcie medytacji słyszałam gruchanie gołębi, a potem ćwierkanie niezliczonej ilości ptaków… Wieczorem zwróciłam uwagę jeszcze na dwa bawiące się wróble…

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s