Moje piórka

Przeczytałam post Wojtka o niebieskim piórku – polecam ten wpis i cały blog Sekret życia w obfitości.
Ach ten Wojtek, zawsze coś namiesza;-)
Nigdy bym nie przypuszczała, że tak bardzo zapragnę nagle mieć niebieskie piórko;-)
No i stało się:

  1. W ten sam dzień, gdy przeczytałam posta – otwarłam piórnik mojego syna, leżało tam wieczne pióro.
    Oczywiście niebieskie.

    pioro

  2. Wczoraj wybrałam się do Łazienek, po których spacerowały dumnie pawie.
    Jakież piórka miały na głowie i szyi?
    A jakże…. Niebieskie….

    paw

  3. Ale ja sobie wyobrażałam inne piórko…..
    Pojedyncze, nie na pawiu, nie wieczne.
    Po prostu piórko. Delikatne zwiewne. Chciałam go dotknąć.
    Postanowiłam działać.
    Efekt:niebieskie1
    Co prawda jeszcze ich nie dotknęłam, bo czekam aż przyjdą pocztą;-)
    Ale może już nawet jutro?
    Zamówiłam je na stronie unikalni.pl. Mają tam dużo fajnych drobiazgów;-)
    Pewnie zamówię coś jeszcze.

    A na podsumowanie dodam, co osiągnęłam dzięki wpisowi Wojtka o niebieskim piórku:

    1. Odkryłam, że w wiecznym piórze syna trzeba zmienić nabój:-)
    2. Przyjrzałam się  uważnie jak upierzone są pawie (nie pamiętałam, że są z przodu niebieskie, serio:-)
    3. Przypomniałam sobie, że ładnie mi w niebieskim, więc:
    4. Kupiłam sobie fajne kolczyki:-)
    5. Wizualizuję sukienkę w niebieskie kwiatki i już widzę siebie latem jak cudnie wyglądam w niej i piórkach w uszach:-)))
    6. Zobaczyłam, że niebo nie jest już  zimowo szare, lecz wiosennie niebieskie, więc owo lato już coraz bliżej:-)
    7. Po raz kolejny uwierzyłam w Prawo Przyciągania.

    Dzięki Wojtku za post o piórku:-)))

A, jeszcze jedno.
Ani z Wojtkiem, ani ze stroną unikalni.pl nie łączą mnie żadne kontakty biznesowe:-)
Po prostu dzielę się z Wami tym, co znalazłam fajnego:-)
Życzę wszystkim wielu błękitnych piórek:-)

Reklamy

4 uwagi do wpisu “Moje piórka

  1. Ale świetny post :))))) nawet nie wiesz, jak mi poprawiłaś nim nastrój. dopiero dziś trafiłam na Twoja stronkę i od razu mi się spodobała. Bardzo ciekawie piszesz:))) Pozdrawiam, czekam na kolejne wpisy i przemyslenia!!!

  2. Znalazlam piorko. Czarne, blyszczace mieniace sie wszystkimi kolorami a wsrod nich jest niebieski. Zupelnie zapomnialam, ze sobie je kiedys wymyslilam i bach nie wiadomo jak znalazlam. Trzymam je w portmonetce jako dowod i nadzieja, ze wszystko jest mozliwe. Jeszcze cos znalazlam. Kiedys wedrowalam po gorach i pomyslalam sobie, ze jak znajde cos usmiechnietego to bedzie dowod, ze istnieje naprawde prawo przyciagania. Zyczenie z lekka abstrakcyjne ale…No i znalazlam kamien z bialami plackami. Czyli oczy i usmiechniela kreska tak od ucha do ucha. Wszyscy dziwia sie gdy pokazuje ten kamien. Gdy mi smutno biore go do reki i zaraz mi lepiej.Powodzenia innym w poszukiwaniach.

  3. hura nareszcie znalazlam niebieskie piorko! Przechodzilam kolo kwiaciarni a tam przy wejsciu wystawiony byl ogromny wazon z kwiatami. Jego brzeg oklejony byl tak na grubo NIEBIESKIMI piorkami.¨Az mnie zatkalo. Nie ukrywam, ze jedno dyskretnie wyrwalam. Trzymam je teraz na widocznym miejscu w kuchni i gdy popatrze sobie na nie to mysle, ze teraz to wszystko w moim zyciu bedzie mozliwe!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s