Problem z pracą u podstaw

Długo nie pisałam, gdyż jakoś uszło ze mnie powietrze….
Z natury jestem niecierpliwą osobą, niestety…..
Zawsze i wszędzie oczekuję spektakularnych efektów. Natychmiast.
Tak w życiu jednak nie jest.
Przeczytałam Naukową metodę wzbogacania się Wallace’a D. Wattles’a.
Jednakże prawo przyciągania i naukowa metoda wzbogacania się to jedno,
a żmudne budowanie swojego życia to drugie. I z tym miewam czasem problemy.
Jak również z nieumiejętności cieszenia się rzeczami małymi. A nieraz trzeba zastosować metodę małych kroczków. Podzielić większe zadanie czy plan na kawałki. I cieszyć się z każdego wykonanego etapu.
Mam nadzieję, że radzicie sobie z tym lepiej ode mnie;)